Ścienny organizer został zaprojektowany przez mamę dla 10-letniej córki, właściciela niepokaźnej roboczej przestrzeni oraz kolekcjonera magicznie znikających temperówek. Powstał z prawdziwej potrzeby posiadania przyjaznego miejsca do pracy. Wkrótce potem kolorowe wieszaki ujarzmiły pewne małe, wiecznie fruwające fatałaszki i przepysznie zagospodarowały nieciekawą ścianę. Nastała organizacja, a robota przy oswojonym biurku ruszyła z kopyta.

A teraz ten rodzinny projekt dedykujemy wszystkim, którzy spędzają dużo czasu w swoim ukochanym pokoju. Skoro tutaj trafiłeś, to zakładamy, że w Twoim centrum dowodzenia brakuje wolnego miejsca. Rozejrzyj się, może pokochasz Kokimiloki tak samo jak my, a wiszący organizer, drewniany czy recyklingowy, stanie się prawdziwym hitem w Twoim pokoju.

My z wielką przyjemnością codziennie porządkujemy nasze drobiazgi. Mamy również wielki szacunek dla naturalnych surowców i ekologii. Dlatego od czasu do czasu w naszym domowym studiu powstają proekologiczne pomysły DIY. Wykorzystujemy pudełka z internetowych zakupów, lepimy nowe formy i cieszymy się, kiedy banalny kawałek kartonu staje się sprytnym, użytkowym obiektem.