Pudełko z kartonu DIY na szmatki. Szmatki wychodzą z podziemia.

Zakupy przez internet mają ukryty program lojalnościowy. Zamawiacie produkt, dostajecie karton.
Czasem mały.
A czasem wielki jak wyrzut sumienia.
Zamawialiście kubek, a karton wygląda, jakby przyjechała lodówka. A w środku? Kubek i pół lasu w papierowych wypełniaczach, albo folia bąbelkowa w ilości hurtowej – czy dzisiaj ktoś jeszcze pstryka bąbelkami?

U nas karton nie trafia od razu na emeryturę.

Pudełko z kartonu DIY na szmatki. Awans spod zlewu.

Rozkładacie karton i ściągacie nasz szablon. Drukujecie, odrysowujecie wzór i wycinacie dekoracyjne otwory.
Karton składacie po starych zgięciach i sklejacie. Gotowe.

My dodaliśmy mu jeszcze rączki. Pudełka na nasze szmatki powiesimy na drewnianych wieszakach ściennych.

recyklingowy kosz na bieliznę - detal

Ciekawostka wg Przeciwników Jednorazówek :

Folia bąbelkowa powstała w 1957 roku w garażu. Bo jak to w Stanach – porządne wynalazki lubią garaże.
I na początku miała być… tapetą 3D.
Nie wymyślili jej designerzy, tylko inżynierowie, więc zamiast wzorków dostaliśmy plastik i powietrze.

Lata 50te kochały tworzywa, nowe materiały i wszystko, co wyglądało jak przyszłość. Zgrzali więc dwie plastikowe zasłony prysznicowe. Powietrze zostało między nimi, a bąble miały robić za trójwymiarową fakturę.

Miało być kosmicznie nowocześnie. Ludzie popatrzyli na plastikowe bąble na ścianie i powiedzieli mniej więcej: nie.
Świat nie był jeszcze gotowy na salon w bąbelkach.

Potem inżynierowie próbowali sprzedać folię jako izolację szklarni, ale dopiero paczki zrozumiały jej potencjał.

( Przeciwnicy Jednorazówek nie piszą dyrektyw, na razie wycinają pudełka po przesyłkach )