
Błyszczą, robią wrażenie i nie trzeba zgłaszać ich do ubezpieczenia.
Są ludzie, którzy trzymają diamenty w sejfie. My stawiamy je na półce między książkami. Ryzyko kradzieży niewielkie — chyba że w domu mieszka ktoś z nożyczkami, klejem i wolnym popołudniem.
Te papierowe diamenty zaczynają życie jako zwykłe kwadraty papieru, a po kilku zgięciach awansują do kategorii domowych ozdób świątecznych DIY z pretensjami do luksusu. Można je postawić na stole, zawiesić, podarować komuś albo po prostu patrzeć na nie z satysfakcją, że właśnie zrobiło się biżuterię wnętrza za cenę kartki papieru.
Diament z papieru. Jubiler nie będzie potrzebny.
Materiały: papier pocięty w kwadraty 15 × 15 cm.









