
Łańcuch świetlny ma jeden problem. Wieczorem robi klimat, ale za dnia wygląda jak kabel, który ktoś zapomniał schować.
Postanowiliśmy więc trochę go ubrać.
Każda lampka dostała własną japońską lilię z papieru. Biały papier, kilka zgięć i nagle zwykły łańcuch świetlny zaczyna wyglądać, jakby wrócił z bardzo udanego semestru w Tokio.
Można zrobić lilie białe, kolorowe, z papieru ozdobnego albo nawet z gazety. My próbowaliśmy. Gazeta Wyborcza jako haute couture dla żarówki zdecydowanie daje radę.
A wieczorem? Włączamy światło i papierowe lilie robią robotę.
Bo goła żarówka też ma swoją godność.
- Jeśli któryś obrazek nie jest dla ciebie rozumiały, sprawdź rezultat tego złożenia na obrazku następnym.
- Aby nałożyć lilię na lampkę, będziesz musiał odciąć dno kwiatka. Odetnij dosłownie koniuszek, by stworzyć niewielki otwór i by nasunięty na żarówkę kwiatek mocno się trzymał. Ostatecznie możesz wspomóc się taśmą klejącą. Nasze lampiony trzymają się żarówek bez pomocy taśmy.
- Chociaż łańcuchy świetlne są bezpieczne w użytkowaniu, nie zostawiaj ich zapalonych na noc lub kiedy wychodzisz z domu.
Łańcuch swietlny DIY.
Materiały: kwadraty papieru 15 x 15 cm, łańcuch świetlny
(nasz łańcuch LED kupiliśmy w IKEA)
Warto wypróbować własnoręczne dekoracje, by nasz kąt nabrał nowego charakteru. Ale aby stworzyć coś niebanalnego, co będzie cieszyło zarówno dusze jak i ciało, potrzeba nie tylko ciekawego pomysłu i dobrego planu, ale również zapału do pracy. I bardzo Ci tego życząc, zapraszamy do naszych wypracowanych i bardzo użytecznych pomysłów z kategorii ~ pomysł na biurko ~









